Fot. KPP Tarnowskie Góry
8-letni chłopiec zasnął w autobusie. Po przebudzeniu nie wiedział gdzie jest
23 lutego 2017 r. | 16:26

Dużo szczęścia miał 8-letni chłopiec z Bytomia, który podczas powrotu ze szkoły zasnął w autobusie. Dziecko dojechało aż do Tarnowskich Gór. Dzięki reakcji kierowcy autobusu i pomocy tarnogórskich stróżów prawa, młodzieniec szybko znalazł się pod opieką zmartwionych rodziców.

Wczoraj tuż przed godziną 14:00 dyżurny z tarnogórskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że na dworzec MZKP w Tarnowskich Górach autobusem samotnie przyjechał mały chłopiec. Przybyli na miejsce policjanci ustalili, że jest to 8-latek z Bytomia, który wracając autobusem ze szkoły zasnął. Po przebudzeniu stracił orientację i nie wiedział, gdzie się znajduje. Na szczęście chłopcem zaopiekowali się tarnogórscy stróże prawa. Policjantki z Zespołu Profilaktyki Społecznej Nieletnich i Patologii pokazały Pawełkowi znajdujący się w komendzie pokój matki i dziecka, w którym 8-latek mógł poczuć się jak w domu. Chłopiec był bardzo odważny. Nie bał się policjantów i szczegółowo opowiedział im, jak się nazywa i gdzie mieszka. Dzięki temu tarnogórscy policjanci z pomocą policjantów z Bytomia szybko dotarli do rodziców 8-letniego Pawełka, którzy odebrali syna z komendy. Dzięki szybkiej reakcji kierowcy autobusu i tarnogórskich policjantów, cała rodzina szczęśliwie mogła wrócić do domu.

Apelujemy do rodziców aby przekazywać swoim pociechom wiedzę na temat tego, jak mają zachować się w sytuacji podobnego zdarzenia. Dzieci powinny wiedzieć, jak się nazywają, gdzie mieszkają i jakie imiona mają ich rodzice. Znajomość przez dziecko podstawowych numerów alarmowych również jest ważna. W podobnych sytuacjach dobrym sposobem na szybki kontakt jest włożenie do plecaka dziecka kartki z numerem telefonu rodzica.
Nigdy nie straszmy dzieci policjantem, ponieważ policjant to osoba, która zawsze pomoże w potrzebie./KPP Tarnowskie Góry/