Godzina „W” na tarnogórskim rynku. System alarmowania mieszkańców nie działa?
01 sierpnia 2018 r. | 19:52
9

Dzisiaj o godz. 17:00 odbył się test syren w systemie alarmowania i ostrzegania ludności. Jednocześnie uruchomienie alertu upamiętniło 74. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. W ten dzień, gdy usłyszy się dźwięk alarmu, warto zatrzymać się na chwilę i pomyśleć o dzielnych Polakach, którzy w 1944 roku walczyli i umierali za Polskę. 

Niestety na tarnogórskim rynku syreny nie zostały uruchomione, jedynie gdzieś w oddali można było usłyszeć ciche wycie.

Dziwne, ponieważ w 2017 roku, w tym samym miejscu, syreny wyły. Co się stało, że dźwięku nie było? Czy w Tarnowskich Górach system alarmowania nie działa? A może to celowe działanie lokalnej lewicującej "elity"? Sprawę będę jutro wyjaśniać w Urzędzie Miejskim i u wojewody. 

Z dźwiękiem, czy bez, widok harcerzy, stojących tarnogórzan i ojca ze swoimi dziećmi, które trzymały Polskie flagi, zrobił na mnie wrażenie.

Do zobaczenia za rok.

ŁUKASZ DUDEK



9 odpowiedzi na “Godzina „W” na tarnogórskim rynku. System alarmowania mieszkańców nie działa?”

  1. Prawdziwy Polak-katolik napisał(a):

    Kurski rozwiodł sie i ożenił też prawdziwy katolik?

    8
    2
  2. Zatroskany napisał(a):

    Przecież syrena wyje !!!! Wyraźnie słychać!!!! Kończy się wycie syreny w 3 minucie nagrania!!! To jest typowe czepianie się „redaktorze”, rok temu wyły za głośno, w tym roku za cicho. Zastanawiam się jakim prawem próbuje pan wmówić mieszkańcom Tarnowskich Gór, że syrena nie była włączona, jak nawet na pana nagraniu słychać, że działa? I mam do Pana pytanie – czy w Miasteczku Śląskim syreny były włączone wystarczająco głośno?, Proszę się zastanowić nad swoim postępowaniem, szczególnie w takim dniu, na chwilę refleksji nigdy nie jest za późno.

    12
    8
    • Uczestnik napisał(a):

      Syrena, którą słychać owszem wyje,… Na Fazosie! Na Rynku ledwo ją było słychać. Pan Redaktor ma wyjątkowo czuły sprzęt, że to ściągnął, tak z innej beczki.
      Na Rynku było mi wstyd, że dzieciakom chciało się w wakacyjne popołudnie, upał założyć mundury i pokazać, że pamiętamy, a władzom nie chciało się zadbać o ten mały szczegół, jakim jest syrena. Nie będę już wspominał ubiegłych lat, kiedy też różnie z tą syreną bywało.. Czasami dopiero po 10 minutach się odzywała. Wstyd i tyle.

      8
      5
  3. Ałła napisał(a):

    Należałoby przede wszystkim zadać pytanie po co na Górnym Śląsku świętować NIEUDANE warszawskie powstanie?! W Polsce nigdy dobrze nie będzie, gdyż panuje w tym kraju KULT PORAŻKI!

    10
    5
    • Eden napisał(a):

      Nikt Nie wie co jest sukcesem a co jest porażka w ostatecznym rozrachunku Zycia. Powstanie Warszawskie bylo porazka militarną ale triumfem dobra nad zlem wyborem wartosci bez kalkulacja.
      Część i Chwała Bohaterom

      2
      3
  4. Prawdziwy Polak-katolik napisał(a):

    Gdy w TG był normalny PiS gdyby teksty tego portalu też były obiektywne a nie szmaciły innych bo trzeba sie przypodobać motłochowi to na rynku było by wiecej ludzi

    5
    2
  5. Minio napisał(a):

    Precz z PARTIAMI POLITYCZNYMI z Miasta Tarnowskie Góry!

    3
    4
  6. A tak naprawdę napisał(a):

    „lepszy żywy obywatel niż martwy bohater”, gdyby nie to, że warszawska elita, w samobójczym zrywie podpaliła stolicę kraju i skazała na śmierć setki tysięcy jego mieszkańców, historia potoczyłaby się inaczej. A tak, Stalin dostał to, czego pragnął. Pustynię intelektualną, na którą przeszczepił swoich pachołków z Moskwy, aby wprowadzili jego ład. To tego kupę gruzów, na której ten nowy ład zorganizował modelowego miasto-potworka na sowiecki styl. A całe to bohaterstwo jest dla patriotów-gamoniów, którzy są dla rządzących niczym więcej niż tylko mięsem armatnim w swoich rozgrywkach.

    4
    1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *