Burmistrz idzie na „wojnę” z mieszkańcami Kalet
10 sierpnia 2018 r. | 18:54

Mieszkańcy Kalet od lat walczą z uciążliwą firmą Hemarpol. Firma znajduje się w Kaletach i zajmuje się skupem złomu i recyklingiem. Teraz przez decyzję Burmistrza Miasteczka Śląskiego, sytuacja mieszkańców może się znacznie pogorszyć. Burmistrz Miasteczka Krzysztof Nowak, wydał decyzję pozwalającą na budowę w centrum Kalet instalacji do przerobu odpadów metalowych.

Burmistrza Nowaka nie przekonał nawet głos ponad 400 mieszkańców, którzy wyrażają sprzeciw na dalszą rozbudowę uciążliwej firmy.

Burmistrz miasta Kalety Klaudiusz Kandzia jest po stronie mieszkańców i odwołał się od decyzji Nowaka do SKO w Katowicach. Postawa Kandzi, to postawa godna dobrego Burmistrza, który na pierwszym miejscu stawia dobro mieszkańców, a nie prywatnych firm.

Pan Józef z Kalet, tak komentuje decyzje Nowaka.

"Pan Burmistrz Miasteczka Śląskiego wydał decyzję krzywdzącą w sprawie Miasta Kalety. Pierwotnie poparł decyzję wydaną przez Burmistrza Kalet w sprawie bardzo uciążliwej dla mieszkańców inwestycji. Kolejna decyzja Burmistrza Miasteczka jest bardzo niekorzystna dla miasta Kalety.

Czy my mieszkańcy miasta Kalety mieliśmy wpływ na to, jak wpływała na nasze środowisko Huta Miasteczko? Panie Burmistrzu Pańska decyzja będzie zapamiętania przez mieszkańców. Co wpłynęło na diametralnie zmianę decyzji. Ktoś oklimkowal nas. Będziemy dozgonnie pamiętać o tym historycznym  konflikcie pomiędzy sąsiadami. Co wpłynęło na taką diametralnie inną decyzję?"

"To wielkie świństwo dla miasta, pierwsze chyba jak długa jest historia naszych miejscowości."

ŁUKASZ DUDEK