Już za 2 dni odbędzie się kolejny „Tęczowy piątek”
23 października 2019 r. | 07:00

W piątek, 25 października, w szkołach zostanie podjęta próba zorganizowania „Tęczowego Piątku”, czyli – jak przekonują jego promotorzy – dnia solidarności z osobami LGBT+. Jednak ta edycja ma być inna, ponieważ ze względu na protesty, które miały miejsce w poprzednich edycjach, obecnie będzie to organizowane "po cichu". Założenie jest takie, by uśpić czujność rodziców i nieprzychylnych im pedagogów i w razie czego zrzucić odpowiedzialność na kogoś innego.

„Tęczowy Piątek” ma być organizowany w tym roku po raz czwarty. Tym razem jednak szkoły nie muszą zgłaszać chęci uczestnictwa w akcji, ani się rejestrować. Dzięki temu nie będzie list uczestników ani nie będzie publikowany zasięg akcji. Także materiały nie będą rozsyłane indywidualnie do szkół, tylko ogólnodostępne do pobrania na stronie Kampanii Przeciwko Homofobii. Dzięki tym zabiegom ewentualna odpowiedzialność może zostać przerzucona na szkoły, uczniów i pomagającym ich nauczycieli.

Ministerstwo zapowiedziało, że będzie szczegółowo analizować, czy w tych wypadkach nie zostało złamane prawo oświatowe, choćby poprzez brak uzyskania zgody rodziców na przystąpienie do wydarzenia.

Mimo założenia tajności i dyskrecji "Tęczowego piątku", jego promocja w internecie trwa w najlepsze. Udzielają się tam media liberalno - lewicowe oraz gros celebrytów i przyjaznych środowiskom LGBT polityków, którzy domagają się wprowadzenia edukacji seksualnej na bazie wytycznych WHO. Pod wspaniałym hasłem KPH "stoję po stronie młodzieży" kryje się NIE tolerancja – w jej podstawowym znaczeniu – ale narzucanie swojej ideologii całemu społeczeństwu i doprowadzenie do pożądanych zmian prawnych. Dlatego też, w przypadku takich akcji jak „Tęczowy Piątek”, należy wykazać się aktywnością i wymagać na dyrekcji respektowania swoich praw.

Pamiętajmy, rodzice mogą przeciwstawić się uczestniczeniu swoich dzieci w takich zajęciach. Prawo oświatowe pozwala bowiem na przeprowadzenie zajęć przez organizacje pozaszkolne, ale tylko pod warunkiem, że wyrażą oni na to swoją zgodę.

Źródło: TVP.info, Facebook