W tym domu żyją jak w XIX wieku
01 listopada 2018 r. | 17:54
10

W gminie Miasteczko Śląskie jest takie miejsce, gdzie mieszkańcy nie mają bieżącej wody.  Miejsce to znajduje się w niedalekiej odległości od Bibieli.

W miejscu tym znajduje się dom dwurodzinny, w którym mieszka 8 osób w tym 1,5 roczne dziecko. Jeden z mieszkańców jeździ na wózku inwalidzki i jest po udarze i zawale. Burmistrz całkowicie zapomniał o mieszkańcach, o czym może świadczyć szokująca wiadomość wysłana do naszej redakcji przez 20-letnią mieszkankę Mieczyska.

Anna Mieczkowska
"Nikt nie odśnieża drogi prowadzącej do Mieczyska. Gdyby inne auta nie jeździły z Kolonii Woźnickiej, nie szłoby się do nas dostać. Mamy problem też z bieżącą wodą. Były nie raz wizyty i początkowo urzędnicy mówili, że czekają na przetarg i tak było mówione aż do czasu kiedy doszło do pożaru u nas w domu. Po tym zdarzeniu była gadka, że są na dobrej drodze, żeby dogadać się z nadleśnictwem.

No ale nadal jak wody nie było, tak nie ma. Nie raz rozmawialiśmy z kierownikiem do spraw gospodarczych i on twierdzi, że nie ma funduszy na dowożenie wody 3 razy w tygodniu. Bo tak to dowożą 2 razy w tygodniu. Ja i mama mówiliśmy kierownikowi, że jak przywiozą wodę w poniedziałek, to we wtorek już nam brakuje. Taka sama sytuacja jest w piątek. Po czy powiedziano nam, że mamy zbierać deszczówkę.

No niestety, ale ja mojego dziecka nie będę kąpać w takiej wodzie. Były też sytuacje, że jak Pan przywiózł wodę, to z kranu leciał gnój, a nie woda. Była tak brudna, że aż powiem pomarańczowa i śmierdziała potem.

Jak widzieliśmy, że Pan, który dowozi wodę, znów przyjechał, mama zbiegła na podwórko zapytać co to za woda i skąd ona jest? Mama stwierdziła, że idzie po słoik i wyśle wodę do badania. Tak jak mama poszła do domu po słoik, to ten Pan uciekł. Ta sytuacja też została zgłoszona kierownikowi do spraw gospodarczych, który stwierdził, że to niemożliwe.

Mieliśmy też raz pożar w domu. My mamy do studni podłączoną taką specjalną pompę wodną, co ciągnie wodę do kranu. Pompa jest na prąd i jak już korki wybiło, to doszło do zwarcia. Gdyby nie woda na podwórku z deszczówki i u wujka na dole, to by wszystko się spaliło. Ja nie raz nie mam jak syna wykąpać, a co dopiero, żeby wyprać mu ubranka. Jak dzwoniłam na przełomie lipca/sierpnia, żeby ta woda była dowożona, to już nawet telefony nie były przez Pana kierownika odbierane."

ŁUKASZ DUDEK



10 odpowiedzi na “W tym domu żyją jak w XIX wieku”

  1. normalny napisał(a):

    A może zamiast czekać „aż gmina da” należałoby zakasać rękawy i samemu zorganizować sobie wodę? 8 osób minus dziecko i inwalida to daje 6 osób, którym chyba rąk nie urwało? Studnia jest, więc może trzeba by ją oczyścić, zainstalować lepszą pompę, hydrofor czy cokolwiek innego zamiast stękać? Weźcie się do roboty zamiast czekać aż ktoś zrobi to za was, homosovieticusy.

    18
    20
  2. Bywa napisał(a):

    Wcale nie czekamy az ktos nam da, my tylko prosimy o podłączenie do wodociągów nic wiecej, sami we wlasnym zakresie wykopiemy rowy na ruły nas maja tylko podłączyć nic więcej i przede wszystkim wyrazic zgode, a studni nie ma co oczyszczac bo woda i tak ucieka a pompy mamy bardzo dobre to skoro one nie dawaja rady to chyba jest cos nie tak, dobrze jest oceniac i wypowiadac w sprawie o ktorej nie zna sie wszystkich szczegółów a tak to wasz hejt tak mnie obchodzi choćby wcale. Idźcie dalej lizac nowakowi jaja. 🙂

    16
    6
  3. Rodzic napisał(a):

    Negatywne komentarze najwidoczniej są od zwolenników i wyborców pana Krzysztofa. Jak można być takim bezdusznym? Smutne to jak ludzie tracą przyzwoitość w walce o władzę i pieniądze.

    11
    3
  4. no nie napisał(a):

    a ile płacą czynszu, jakie podatki?

    3
    4
  5. Bywa napisał(a):

    Jak moge płacić czynsz skoro to jest dom walsnosciowy! I w zadym wypadku nie nie jest ani nie byl to social ani komunalne dom nigdy nie nalezal i nie nalezy do gminy moja mam wykupiła to od nadlesnictwa, placimy jednynie podatki, smieci, prad, tak jak w kazdym domu własnościowym.

    8
    2
  6. Basia napisał(a):

    Urzekła mnie ta historia 🙂 . POzdrawiam, Basia.

    5
    3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *