Wypadek śmiertelny na DW908
14 grudnia 2018 r. | 09:17
25

Na drodze wojewódzkiej nr 908 pomiędzy Tarnowskimi Górami a Miasteczkiem Śląskim na wysokości zalewu dziś w ok. godz. 5:45 doszło do wypadku drogowego, w wyniku którego śmierć na miejscu poniósł 39-letni kierowca Renault Twingo. Z nieustalonych jeszcze przyczyn, mężczyzna zjechał wprost pod jadący samochód ciężarowy.

Droga jest całkowicie zablokowana. Na miejscu trwają czynności wyjaśniające.

PAWEŁ GĄSIORSKI
 



25 odpowiedzi na “Wypadek śmiertelny na DW908”

  1. Taka prawda pisze:

    Ja widze jak ludzie jezdza strach a mandaty? Smiechu warte,dopoki cwaniaczki nie beda płacić po 5000 zl nic sie nie zmieni,wspolczucie dla rodziny,niepotrzebna śmierc

    21
    49
    • Kierowniczka pisze:

      Pozory mylą… Może poprostu coś się stało temu kierowcy ? Przecież wyraźnie napisali, że z niewyjaśnionych przyczyn mężczyzna wjechał wprost pod samochód… Może dostał, zawału?
      Nie warto wrzucać wszystkich do jednego worka… I osądzać po pozorach…

      56
      2
  2. . pisze:

    Kierowca mógł zasnąć za kierownicą.

    24
    4
    • Taka prawda pisze:

      Mogł ja napisałem ogolnie w tym przypadku powod moze być inny

      0
      15
      • Katarzyna pisze:

        Dokladnie. Jak ktos nie potrafi jezdzic w zime to niech sie przesiadzie na autobus. Jedzie pozniej taki jeden z drugim 30kmh na drodze na ktorej mozna jechac 90.. nie wiem, ja mam porzadne opony, sprawny samochod i nie mam nigdy problemow, zeby w zime nie jezdzic jak piz…. dodam, ze nie mialam nawet drobnej stluczki od kilkunastu lat. Pozdrawiam. Ps. Mozna tez wykupic jazdy doszkalajace w zime.

        3
        11
    • Marcin pisze:

      Nie typowy wpis durnia tylko gada prawdę na tym odcinku jest ograniczenie do 90km/h i to że jadą 60 to spowalniaja ruch tak na prawdę i ludzie muszą albo jeździć typowo za dupa albo wyprzedzić

      4
      5
  3. Kierowca pisze:

    Nie lubię jeździć tą drogą,ale niestety jest to najkrótsza droga,żeby jechać z kierunku Częstochowy z Tarnowskich Gór.Jechałam tam we wtorek wcześnie rano i warunki drogowe były fatalne,lód na drodze,szczerze to zastanawiałam się czym oni sypali bo efekt był marny,pomimo,że na liczniku miałam zaledwie 30-40/h auto „pływało” po drodze,dodam jeszcze,że droga od samego Miasteczka była już fajna tzn dobrze posypana.Nie tylko ja zauważyłam,że ten odcinek drogi jest zawsze fatalnie sypany.Przykro mi,że doszło do takiej sytuacji,że zginął człowiek,współczuję rodzinie

    32
    5
    • Kier pisze:

      Jeśli Pani auto „pływało” przy 30-40 km/h to może by trzeba opony zmienić na zimowe? Albo nauczyć się jeździć. Co byś napisała gdyby do tego wypadku doszło w lato? Że była za ładna pogoda i pozwolił sobie na szybką jazdę???

      13
      31
  4. Irenka pisze:

    Kierowca osobówki zjechał na przeciwlegly pas ruchu, to o czym pan pisze , z tąd sie biorą plotki…

    17
    0
  5. xxxx pisze:

    Przedewszystkim w okolicach zalewu przelatuje mnostwo dzikow i saren..ostatnio to chyba jakas plaga tam jest. Kierowcy uwazajcie!!!!

    13
    1
  6. Ola pisze:

    Po czym wnioskujesz że piaskarka się tam pojawia rzadko??

    3
    5
  7. ŻYGLINIOK pisze:

    Na pewno Po tym że Nie Ma Piasku na Drodze xD xD

    13
    1
  8. Spejson pisze:

    Znam takich,którzy myślą jadąc tą drogą że są na torze wyścigowym. A jak się im mówi żeby uważali i zachowali rozwagę,to twierdzą że jeżdżą dobrze i bezpieczne.

    6
    1
  9. Grażyna pisze:

    To na tej drodze problem każdej zimy . Parujacy zbiornik wodny powoduje, że na pewnym odcinku, wzdłuż niego, droga w zimie, nawet przy minimalnym mrozie jest zawsze śliska. Prawdziwa szklanka. Wcześniej i później droga jest przyczepa.

    6
    1
  10. Grażyna pisze:

    Na tej drodze to problem każdej zimy . Parujacy zbiornik wodny powoduje, że na pewnym odcinku, wzdłuż niego, droga w zimie, nawet przy minimalnym mrozie, jest zawsze śliska. Prawdziwa szklanka. Wcześniej i później droga jest przyczepna.

    3
    2
  11. Hakaem pisze:

    Ja to wim jadom jak warioty

    3
    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *